Pasieka Dredziarza opowiada

Tagi

, , ,

Mieliśmy ostatnio przyjemność poopowiadać trochę o książce „Pasieka Dredziarza”… a właściwie to o samych pszczołach, nie o książce. Wybraliśmy się na Festiwal Czytania Odkrywcy Wyobraźni do Szczecina (16.11.2019), a kilka dni później do Barcina na Barć Film Festiwal (nowość na kulturalnej mapie, ale jakże profesjonalnie zorganizowana!). Przy okazji polecamy dwa mądre filmy: „Krainę miodu” i „Nasze miejsce na Ziemi” – obrazy, które bardzo inspirują do tego, by żyć lepiej i bliżej natury…

Fot. Festiwal Czytania / Barć Film – E. Piątek

 

nagroda za „Test”

Tagi

, , ,

Z powodu długiego (i cudownego) urlopu przegapiliśmy trochę grzybków w naszym lesie, zgniły nam pomidory w folii, a jeżyny w ogródku wyschły… Ominęło nas też parę świetnych imprez kulturalnych w Bydgoszczy… i jedna w Kędzierzynie-Koźlu – Festiwal „Publicystyka”, na którym dostaliśmy (i za razem nie dostaliśmy, bo nas nie było:)) Nagrodę  im. Waldemara Zamczewskiego za film „Test”. Cieszymy się, bo rzecz to osobista, autoterapeutyczna wręcz, a kolejny raz okazuje się mieć znaczenie nie tylko dla nas! Dziękujemy!

Festiwal PUBLICYSTYKA Kedzierzyn-Koźle

Szczotki do butelek

Tagi

, , ,

Zastanawiamy się czasem, jak to by było mieć pszczoły zupełnie gdzie indziej… na przykład na Teneryfie, gdzie przez cały rok jest ciepło. W czasie urlopu rozglądaliśmy się tam za kwiatkami. Zauroczyły nas te szczotki do butelek! Okazało się, że to kuflik cytrynowy, zwany właśnie „bottle brush” – roślinka ogrodowa sprowadzona z Australii. Wygląda na to, że miododajna.

 

Muzeum Rolnictwa w Szreniawie

Tagi

, , , ,

Przy okazji akcji bębnowej: wizyta w Muzeum Narodowym Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie.

 

O miodzie dla Seniorów

Tagi

, , ,

Kilka dni temu miało miejsce coś, co bardzo lubimy, a na co jakoś z reguły nie mamy czasu: pogadanka o miodzie i pszczołach 🙂 Dla Pawła to temat rzeka. Wystarczy rzucić jedno czy dwa pytanka na rozruch, a później… dzieje się samo.

Pogadanka o miodzie

Dla naszej publiki praca pszczelarza okazała się całkiem intrygująca; przez godzinę padało pytanie za pytaniem! Wielokrotnie obejrzeliśmy też nasze zdjęcia z pasieki i pracowni pszczelarskiej.

Foto: Bydgoski Dzienny Dom Pobytu przy ul. Fordońskiej. Dziękujemy za zaproszenie!

 

 

 

nieplac zabaw

Tagi

,

Przy okazji rąbania drewna, taki oto placyk zabaw wyczarował Paweł dla naszej dwulatki. Jak zobaczy, że to upubliczniam, pewnie się zdenerwuje, że obciach robię – bo naprawdę ustawił to coś od niechcenia. Nince nowa atrakcja spodobała się od razu! Przez chwilę trenowała równowagę i gramolenie się, po czym odkryła w tej konstrukcji stolik z ławeczką i zaprosiła kaczuszkę na piaskową babkę.

 

Takie sytuacje to jeden z plusów mieszkania na wsi. Pisaliśmy już o tym w „Pasiece Dredziarza” i mówiliśmy w wywiadach promujących książkę: Nina, odkąd zaczęła brać cokolwiek do rąk i ruszyła w przestrzeń, zatraca się w zabawie piaskiem, liśćmi, trawą, wodą w konewkach, wiadrach, kałużach, jeziorze… Nie udało nam się co prawda uniknąć zalewu plastiku, nawet zresztą nie mieliśmy takich ambicji, ale chętnie umożliwiamy dziecku zabawy na świeżym powietrzu, w naturalnym otoczeniu.

I w tym momencie mam nieodpartą chęć polecić książkę Anny Komorowskiej (architekt krajobrazu Pracowni K., twórczyni grupy na fb „Nieplac zabaw”) – Ścieżka bosych stóp. To zachęta do oddawania dzieciom do dyspozycji właśnie naturalnej przestrzeni, którą, wbrew pozorom, można znaleźć lub stworzyć nie tylko na wsi. I mnóstwo pomysłów na to jak to zrobić.

recenzje Pasieki Dredziarza

Pozytywnych reakcji na naszą książkę „Pasieka Dredziarza” ciąg dalszy! Przybywa miłych recenzji. Postanowiłam zgromadzić je tutaj w postaci linków.

Ostatnio w opowieści Pawła o pracy w pasiece wciągnęła się Dorota – Ekoeksperymenty. Tym bardziej, że, jak przyznaje, myślała o założeniu pasieki przy okazji przeprowadzki na wieś (a nawet wcześniej). Z wielką miłością do przyrody i dzieląc się przy okazji kilkoma interesującymi skojarzeniami, książkę komentuje Przyrodniczka. Do przeczytania „Pasieki” wiosną, z kromalem chleba z miodem w ręce, zachęca czytelników Lego ergo sum. A nas… do pisania dalej namawia Bardziej lubię książki niż ludzi.

Natomiast pierwszą recenzją, którą z wypiekami na twarzy czytaliśmy krótko po premierze, zastanawiając się, czy oby na pewno wszystko wyszło dobrze, była ta oto, opublikowana na stronie Opętani Czytaniem. Uff, co za ulga!  🙂

Cała Ty Ewa i Paweł PiątekO nas i książce w magazynie dla pań „Cała Ty” 🙂

***

Więcej recenzji i wywiady:

 

 

miodowe kosmetyki

Tagi

, ,

Miód – szlachetna słodycz, nie ma co do tego wątpliwości. Ale też odżywczy i kojący składnik kosmetyczny. Wiedząc to, już kilka lat temu podjęliśmy próby wzbogacenia naszej oferty o kosmetyki. Była więc współpraca z firmą z południa Polski, Koraną, która korzysta i z bogactwa naturalnych produktów pszczelich, i z nowoczesnych osiągnięć kosmetyki. Dziś idziemy o krok dalej: pożytkujemy naszą wieloletnią już przyjaźń z Anią Cherry Belle i proponujemy fanom naszego miodu wsmarowywanie go w siebie w postaci ręcznie wytworzonych, całkowicie naturalnych kosmetyków.

Z Anią poznaliśmy się na planie filmu „Podnieść się, by nie upaść” Darka Landowskiego, gdzie ja grałam główną bohaterkę, a Ania – siebie, czyli wokalistkę zespołu Sellisternium. Nawiasem mówiąc, bardzo dobrą wokalistkę, docenioną m.in. w rankingu Antyradia, w którym znalazła się w topowym towarzystwie.

Ewa Piątek, Dariusz Landowski, Anna Pietrzak / Cherry Bell / Sellisternium

Ewa Piątek, Dariusz Landowski, Anna Pietrzak (Sellisternium)

 

Później kręciliśmy razem z Sellisternium teledyski, np. Creepy and different.

 

Spotykałyśmy się też na akcjach w duchu vege, Beauty without cruelty, gdzie Cherry Bell opowiadała o kosmetykach naturalnych i nietestowanych na zwierzętach, i uświadamiała słuchaczom jaka jest ciemna strona powszechnie dostępnych w drogeriach marek.

Cherry Belle - Beauty without cruelty

Znajomość ta jest więc, jak widać, wielowymiarowa, a skoro już od jakiegoś czasu Cherry Bell działa w swoim domowym laboratorium i sama tworzy kosmetyki, nie pozostaje nic innego, jak poprosić, by stworzyła coś wspólnie z Pasieką Dredziarza! Tym samym od dziś proponujemy i z głębi serca polecamy trzy miodowe cuda!

  • Miodowo-kokosowe nawilżające masło do ciała z olejem jojoba i olejkami eterycznymi
  • Orzechowo-miodowy odżywczy olejek do ciała
  • Kawowo-miodowy słodki peeling do twarzy z brązowym cukrem i olejem z nasion kawy

Pasieka Dredziarza na festiwalu Przyroda Warta Poznania

Tagi

, , , ,

Za nami aktywna i emocjonująca niedziela. Wybraliśmy się do Poznania, by wziąć udział w panelu dyskusyjnym pod hasłem „Jak pisać o przyrodzie?” w ramach Festiwalu Przyroda Warta Poznania. Do wystąpień publicznych tego typu co prawda nie przywykliśmy i  po drodze towarzyszyło nam pewne poczucie ryzyka, że nagle zeżre nas trema i nic z siebie nie wydukamy… ale na miejscu okazało się, że bardziej stresogenne niż dyskusja będzie szukanie miejsca parkingowego w pobliżu World Trade Center 😉 Na festiwalu panowała kojąca, rodzinna atmosfera i od progu właściwie powitani zostaliśmy pozytywnymi uwagami na temat książki i onieśmielającymi prośbami o autografy.

O tym jak pisać o przyrodzie i czy warto to robić, a także o paru innych sprawach porozmawialiśmy w doborowym towarzystwie. Byli z nami: Dr Andrzej Kruszewicz (dyrektor warszawskiego ZOO, ornitolog, autor wielu książek o ptakach), Stanisław Łubieński (autor nagrodzonej w 2017 roku Nagrodą Nike Czytelników książki „Dwanaście srok za ogon”) i Jacek Karczewski (prezes stowarzyszenia Ptaki Polskie), a spotkanie poprowadziła Paulina Surniak. I choć nie obyło się bez zgrzytów i ciężkich tematów, takich jak łowiectwo, finał rozmowy był optymistyczny. Podsumowując aktualną modę na książki o przyrodzie, doszliśmy do wniosku, że jest ona odpowiedzią na bardzo niepokojące zjawisko: deficyt kontaktu człowieka z naturą. Świadczy jednak być może o zmianach na lepsze. Podsuwa nowe pomysły na naukę o przyrodzie, spotykanie się z nią, dbanie o nią. Czyżbyśmy powoli zaczynali dokopywać się do tej zagubionej jedności ze światem zwierząt i roślin?

Poniżej zdjęcia autorstwa Marty Konek – dziękujemy!